Wtorek - Czwartek: 10:00 - 18:00
-
-
-
ul. Ogrodowa 3, 55-010 Radwanice
-
Wtorek - Czwartek: 10:00 - 18:00
ul. Ogrodowa 3, 55-010 Radwanice
O traumie mówimy wtedy, gdy doświadczenie nie zostało w pełni przetworzone i nadal wpływa na funkcjonowanie osoby, nawet jeśli samo wydarzenie należy już do przeszłości. Znaczenie ma więc nie tylko samo wydarzenie, ale również sposób, w jaki zareagował na nie organizm oraz jakie konsekwencje pozostawiło ono w emocjach, ciele, myśleniu i relacjach.
Czasem źródłem trudności jest jedno wydarzenie, takie jak wypadek, napaść, doświadczenie przemocy, trudny poród czy nagłe zagrożenie zdrowia lub życia. Innym razem znaczenie ma długotrwałe funkcjonowanie w środowisku pełnym napięcia, nieprzewidywalności, przemocy czy zaniedbania.
Po takim doświadczeniu organizm może nadal reagować tak, jakby zagrożenie nie minęło. Może to wpływać na emocje, myślenie, relacje z innymi oraz reakcje ciała. Nie każda osoba po trudnym wydarzeniu rozwija jednak PTSD lub inne zaburzenie pourazowe.
Trauma prosta – odzyskanie równowagi po wypadku, napadzie lub ciężkiej chorobie
Skutki doświadczeń traumatycznych mogą wyglądać bardzo różnie. U części osób pojawiają się natrętne wspomnienia, koszmary, silne reakcje na sytuacje przypominające o wydarzeniu albo potrzeba unikania wszystkiego, co się z nim kojarzy.
Inne osoby zauważają przede wszystkim stałe napięcie, trudność z odpoczynkiem, nadmierną czujność, problemy ze snem, drażliwość lub gwałtowne reakcje emocjonalne. Możliwe są również przeciwne reakcje: odrętwienie, poczucie pustki, wycofanie czy wrażenie odłączenia od siebie i własnych emocji.
Doświadczenia traumatyczne mogą wpływać także na ciało. Mogą pojawiać się między innymi napięcia mięśniowe, kołatanie serca, dolegliwości ze strony układu pokarmowego, bóle czy silne reakcje fizjologiczne w sytuacjach, które obiektywnie nie są niebezpieczne.
Pojedynczy objaw nie świadczy jednak o traumie ani PTSD. Znaczenie ma cały obraz trudności, ich nasilenie, czas trwania oraz wpływ na codzienne funkcjonowanie.
Jak trauma zapisuje się w ciele – o wpływie trudnych doświadczeń na nasze zdrowie
Tak, choć warto rozróżnić potoczne rozumienie traumy od kryteriów diagnostycznych PTSD i C-PTSD.
Niektóre trudności rozwijają się nie po jednym wyraźnym wydarzeniu, lecz w następstwie powtarzających się doświadczeń relacyjnych: długotrwałego lęku, nieprzewidywalności, przemocy, chronicznego zawstydzania, zaniedbania czy braku bezpieczeństwa w ważnych relacjach. Człowiek może nie mieć jednego wspomnienia, które wskazałby jako „moment traumy”, a mimo to przez lata uczyć się czujności, wycofania, podporządkowania czy ignorowania własnych potrzeb.
Nie oznacza to automatycznie PTSD lub C-PTSD. Podobne doświadczenia mogą prowadzić do bardzo różnych konsekwencji: trudności z regulacją emocji, niskiego poczucia własnej wartości, lęku, problemów w relacjach czy objawów somatycznych.
Dlatego w terapii ważniejsze od szukania odpowiedzi na pytanie „czy moje doświadczenie było wystarczająco traumatyczne?” bywa przyjrzenie się temu, jak wpływa ono na życie dzisiaj.
Trauma nie jest diagnozą. Odnosi się do doświadczenia, które przekraczało możliwości poradzenia sobie w danym momencie, oraz do reakcji, jakie uruchomiło ono w psychice i organizmie. Może obejmować silny lęk, bezradność, odrętwienie, złość czy wstyd, ale również reakcje autonomicznego układu nerwowego: mobilizację do walki lub ucieczki, zamrożenie, odcięcie czy dysocjację.
PTSD, czyli zaburzenie stresowe pourazowe charakterystyczne są przede wszystkim ponownym przeżywaniem wydarzenia, unikaniem tego, co się z nim kojarzy, oraz utrzymującym się poczuciem zagrożenia i nadmierną czujnością.
C-PTSD, czyli złożone zaburzenie stresowe pourazowe, obejmuje objawy PTSD, a dodatkowo trwałe trudności w trzech obszarach: regulacji emocji, obrazie siebie oraz budowaniu i utrzymywaniu bliskich relacji. C-PTSD częściej wiąże się z długotrwałymi lub powtarzającymi się doświadczeniami traumatycznymi, szczególnie interpersonalnymi.
Nie każda trauma prowadzi więc do PTSD lub C-PTSD. Możliwe są także inne konsekwencje: lęk, depresja, trudności relacyjne, objawy somatyczne czy zaburzenia regulacji emocjonalnej i autonomicznej.
Tak. Dzieciństwo jest okresem, w którym rozwijają się między innymi sposoby regulowania emocji, poczucie bezpieczeństwa w relacjach oraz przekonania dotyczące siebie i innych ludzi.
Jeżeli dziecko przez długi czas musi być czujne, dostosowywać się do nastroju dorosłych, radzić sobie samo z trudnymi emocjami albo doświadcza przemocy, odrzucenia czy nieprzewidywalności, wypracowuje strategie, które pomagają mu funkcjonować w tamtym środowisku. W dorosłości te same strategie mogą jednak utrudniać życie. Może pojawiać się lęk przed odrzuceniem, trudność z zaufaniem, silna potrzeba kontroli, nadmierne dostosowywanie się do innych albo przeciwnie – wycofywanie się, gdy relacja staje się bliska.
Nie oznacza to, że każde trudne dzieciństwo prowadzi do zaburzeń. Na późniejsze funkcjonowanie wpływają również relacje wspierające, indywidualne zasoby i późniejsze doświadczenia.
Dlaczego bliskość bywa trudna? Trauma i styl przywiązania w relacjach
Ponieważ reakcja organizmu na zagrożenie może pojawić się szybciej niż świadoma ocena sytuacji.
Jeśli określone sygnały były wcześniej związane z niebezpieczeństwem — na przykład ton głosu, konflikt, czyjeś wycofanie, bliskość, określone miejsce lub odczucie w ciele — organizm może reagować na nie automatycznie. Pojawia się napięcie, przyspieszone bicie serca, potrzeba ucieczki, złość, zamrożenie albo odcięcie, nawet gdy racjonalnie wiadomo, że aktualnie nic złego się nie dzieje.
Nie oznacza to, że reakcja jest „nielogiczna”. Z perspektywy układu odpowiedzialnego za wykrywanie zagrożenia może być reakcją wyuczoną na podstawie wcześniejszych doświadczeń.
Jednym z celów terapii traumy jest stopniowe oddzielenie tego, co należy do przeszłości, od tego, co dzieje się obecnie, oraz zwiększanie zdolności organizmu do powrotu do poczucia bezpieczeństwa po pobudzeniu.
Jak trauma zapisuje się w ciele – o wpływie trudnych doświadczeń na nasze zdrowie
Terapia traumy pomaga zmniejszyć wpływ trudnych doświadczeń z przeszłości na obecne życie. Jej celem nie jest wymazanie wspomnień, lecz takie ich przetworzenie i zintegrowanie, aby przestały wywoływać nadmierne napięcie, lęk, poczucie zagrożenia czy automatyczne reakcje, które kiedyś pomagały przetrwać, ale dziś utrudniają funkcjonowanie.
Praca może obejmować konkretne wspomnienia, obecne reakcje emocjonalne, przekonania o sobie, trudności w relacjach oraz reakcje ciała i układu nerwowego. W zależności od potrzeb wykorzystuje się różne metody, między innymi terapię EMDR, terapię poznawczo-behawioralną ukierunkowaną na traumę, procedurę przetwarzania poznawczego, przedłużoną ekspozycję czy terapię narracyjną, a także metody wspierające regulację emocji i pracę z reakcjami ciała.
Terapia traumy jest procesem wymagającym zaangażowania zarówno ze strony osoby uczestniczącej w terapii, jak i terapeuty. Nie jest wyłącznie rozmową wspierającą ani spotkaniem, podczas którego omawia się wszystko, co wydarzyło się w ostatnim tygodniu. Praca ma określone cele, ramy i kierunek, a poszczególne interwencje wynikają z wcześniej ustalonego planu terapii.
Po stronie osoby korzystającej z terapii oznacza to gotowość do przyglądania się własnym reakcjom, stopniowego kontaktu z trudnymi doświadczeniami, podejmowania nowych sposobów działania oraz obserwowania tego, co dzieje się również pomiędzy sesjami. Czasami pojawiają się trudne emocje, napięcie czy zmęczenie — są one częścią procesu, choć tempo pracy powinno pozostawać dostosowane do aktualnych możliwości.
Po stronie terapeuty oznacza to aktywne prowadzenie procesu: dobór metod, psychoedukację, monitorowanie efektów, ocenę poziomu obciążenia oraz podejmowanie decyzji o tym, kiedy pogłębiać pracę, a kiedy ją spowolnić lub zmienić kierunek.
Nie zakładam z góry, że terapia powinna trwać wiele lat. Pracujemy nad konkretnie określonym obszarem trudności i regularnie sprawdzamy, czy zbliżamy się do ustalonych celów.
W przypadku pojedynczego zdarzenia traumatycznego terapia może być stosunkowo krótka (8-12 sesji). Przy bardziej złożonych trudnościach praca trwa dłużej; w mojej praktyce praca nad jednym istotnym obszarem najczęściej mieści się w okresie około roku–dwóch lat, choć zawsze zależy to od indywidualnej sytuacji.
Nie uważam, że podczas jednego procesu terapeutycznego trzeba „przepracować całe życie”. Po osiągnięciu ustalonych celów warto zakończyć terapię i dać sobie czas na doświadczanie zmian w codziennym życiu. Jeśli po pewnym czasie ujawni się kolejny obszar, który nadal utrudnia funkcjonowanie, zawsze można wrócić do terapii.
Nie. Celem terapii nie jest przepracowanie każdego trudnego wspomnienia ani przeanalizowanie całej historii życia. Istotne jest przepracowanie tego, co obecnie najbardziej utrudnia funkcjonowanie.
Na początku wspólnie określamy obszar do terapii oraz cele terapii. Pracujemy przede wszystkim z tymi doświadczeniami i mechanizmami, które są z nim związane. Inne wątki mogą się pojawić, ale nie oznacza to automatycznie, że musimy się nimi zajmować.
Po osiągnięciu celów terapia może zostać zakończona. Jeśli kiedyś pojawi się potrzeba pracy nad innym obszarem, można rozpocząć kolejny proces.
EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing) jest metodą psychoterapii o dobrze udokumentowanej skuteczności w leczeniu PTSD i należy do metod rekomendowanych w tym obszarze przez WHO. EMDR bywa wykorzystywane również w pracy z innymi trudnościami, szczególnie wtedy, gdy istotną rolę w ich powstaniu lub podtrzymywaniu odgrywają obciążające doświadczenia i wspomnienia. Zastosowanie metody zawsze wymaga jednak indywidualnej oceny problemu i zaplanowania terapii.
Obejmuje między innymi zebranie historii, przygotowanie do pracy, wybór wspomnień, ich przetwarzanie, wzmacnianie bardziej adaptacyjnych przekonań oraz sprawdzenie reakcji ciała. Opiera się na ustrukturyzowanym, ośmiofazowym protokole. Nie jest wyłącznie techniką polegającą na wykonywaniu ruchów oczu, lecz jest pełnym podejściem terapeutycznym, w którym stymulacja bilateralna stanowi jeden z elementów procesu.
Celem jest aby wspomnienie nadal było częścią autobiografii, ale przestało być przeżywane tak, jakby wydarzenie nadal trwało.
Nie. Jedną z cech terapii EMDR jest to, że przetwarzanie nie wymaga szczegółowego opowiadania terapeucie całego wydarzenia.
Terapeuta potrzebuje wystarczającej ilości informacji, aby wspólnie określić problem, zaplanować terapię i wybrać odpowiednie doświadczenia do pracy. Przy konkretnym wspomnieniu ustala się między innymi najbardziej obciążający obraz, związane z nim przekonanie o sobie, emocje, reakcje ciała i poziom odczuwanego dyskomfortu.
Podczas kolejnych serii stymulacji bilateralnej osoba może przekazywać terapeucie tylko krótką informację o tym, co się pojawiło. Nie musi szczegółowo opisywać wszystkich obrazów czy wydarzeń, jeśli nie jest to potrzebne do prowadzenia procesu.
Nie oznacza to jednak, że EMDR pozwala „ominąć” kontakt z trudnym doświadczeniem. Wspomnienie jest aktywowane na tyle, aby mogło zostać przetworzone, jednak odbywa się to w kontrolowanych warunkach terapeutycznych i przy jednoczesnym pozostawaniu w kontakcie z teraźniejszością.
Nie. W mojej pracy Somatic Experiencing nie jest odrębną usługą ani metodą stosowaną w formie pojedynczych sesji. Korzystam z elementów SE jako części integracyjnej terapii traumy — wtedy, gdy praca z reakcjami ciała i układu nerwowego jest potrzebna na danym etapie procesu.
Nie umawiam więc pojedynczych sesji „na SE” ani spotkań służących wyłącznie regulacji układu nerwowego. Pracę poprzedza konsultacja, podczas której poznaję zgłaszane trudności i wspólnie określamy cele terapii oraz sposób pracy.
Nie umawiam pojedynczych sesji EMDR jako odrębnego „zabiegu”. EMDR jest pełną metodą terapeutyczną, a decyzję o jej zastosowaniu podejmujemy po konsultacji i określeniu problemu, celów oraz gotowości do pracy. W większości procesów terapia EMDR jest moją główną metodą pracy. Samo wykonanie stymulacji bilateralnej nie jest terapią EMDR.
Warto sprawdzić zarówno kwalifikacje terapeuty, jak i jego doświadczenie w pracy z trudnością, z którą się zgłaszasz. Znaczenie mają wykształcenie, ukończone szkolenia, regularna superwizja oraz stosowane metody terapeutyczne.
Warto również poczytać o metodzie terapii proponowanej przez terapeutę, aby wstępnie zorientować się, na czym polega, jakie ma podstawy i czy odpowiada Twoim potrzebom oraz przekonaniom. Taka wiedza pomaga podjąć świadomą decyzję i chroni przed oddaniem się bezwiednie w ręce osoby, której sposób pracy jest niejasny.
Równie ważna jest relacja. Już podczas pierwszego spotkania zwróć uwagę, jak się czujesz w obecności danej osoby. Zauważ, czy jest miejsce na pytania, wątpliwości i wspólne ustalenie celów terapii. Dobry terapeuta potrafi wyjaśnić, w jaki sposób pracuje i dlaczego proponuje określoną formę prowadzenia procesu.
Opinie w internecie mogą być dodatkowym źródłem informacji, ale nie powinny być głównym kryterium wyboru. W psychoterapii ich liczba i charakter są szczególnie mało miarodajne, ponieważ wiele osób nie chce publicznie ujawniać faktu korzystania z terapii.
Sprawdź na stronie internetowej lub zapytaj wprost o wykształcenie terapeuty, ukończone szkolenia, doświadczenie w pracy z traumą oraz regularną superwizję. Określenie „terapeuta traumy” samo w sobie nie potwierdza kwalifikacji.
Bądź ostrożny w rozpoczynaniu terapii u osób po krótkich kursach, obiecujących szybkie lub gwarantowane efekty albo oferujących jedną metodę jako rozwiązanie każdego problemu.
Jeśli kierujesz się do terapeuty EMDR, zapytaj, czy ukończył pełne szkolenie akredytowane przez EMDR Europe. Dopytaj, czy uczestniczył w innych specjalistycznych szkoleniach w tym obszarze terapii. Możesz również sprawdzić, czy terapeuta figuruje w bazie Polskiego Towarzystwa Terapii EMDR i jaki ma status.
Jeśli terapeuta korzysta z narzędzi Somatic Experiencing® (SE), zapytaj o jego podstawowe wykształcenie zawodowe, kwalifikacje do prowadzenia terapii oraz doświadczenie w pracy z traumą i reakcjami ciała. Somatic Experiencing® nie jest w mojej pracy odrębną terapią ani metodą stosowaną samodzielnie, lecz zestawem narzędzi wykorzystywanych w pracy z układem nerwowym i reakcjami ciała. Dlatego ważne jest, jakie podstawowe przygotowanie zawodowe ma terapeuta. Warto również sprawdzić, czy terapeuta znajduje się w bazie osób Polskiego Stowarzyszenia SE.
Ostrożność powinny wzbudzić przede wszystkim obietnice szybkiego lub gwarantowanego wyleczenia, przedstawianie jednej metody jako skutecznej dla każdego oraz brak jasnych informacji o wykształceniu, ukończonych szkoleniach i doświadczeniu terapeuty.
Niepokojące będzie również przekraczanie granic, bagatelizowanie pytań lub wątpliwości albo wywieranie presji na opowiadanie o traumatycznych doświadczeniach. W terapii traumy trudne emocje i przejściowe pogorszenie samopoczucia mogą się pojawić, dlatego ważna jest psychoedukacja oraz przestrzeń na rozmowę o tym, co dzieje się podczas sesji i po niej. Terapeuta powinien wyjaśnić, czego można się spodziewać, pomóc rozumieć pojawiające się reakcje i wspólnie ustalać tempo pracy.
Jednocześnie terapia traumy jest wymagająca i nie polega na natychmiastowym przerywaniu każdej pracy, gdy pojawi się dyskomfort. Terapeuta powinien umieć utrzymać ramy sesji, ocenić poziom obciążenia i zdecydować, czy potrzebne jest dalsze pozostanie przy danym materiale, jego spowolnienie, domknięcie czy zmiana kierunku pracy. Ważne jest, aby nie unikać trudnych tematów wyłącznie po to, by osoba nigdy nie doświadczała dyskomfortu, ale też nie kontynuować pracy mimo wyraźnego przeciążenia.
Oba elementy mają znaczenie. Dobra relacja terapeutyczna — oparta na bezpieczeństwie, zaufaniu i współpracy — jest jednym z istotnych czynników skutecznej terapii. Sama dobra relacja nie zastępuje jednak odpowiednich kompetencji i właściwie dobranej metody.
W terapii traumy szczególnie ważne jest połączenie dobrej relacji terapeutycznej, odpowiednich kwalifikacji oraz metod dostosowanych do rodzaju trudności i aktualnych potrzeb osoby. Nie każda metoda będzie odpowiednia dla każdego problemu i nie każdy terapeuta musi specjalizować się we wszystkim.
Nie. Do konsultacji możesz zgłosić się z konkretnymi trudnościami, takimi jak lęk, nadmierne napięcie, powracające wspomnienia, problemy w relacjach, silne reakcje na określone sytuacje czy poczucie, że doświadczenia z przeszłości nadal wpływają na Twoje życie. Nie jest potrzebna diagnoza PTSD, C-PTSD ani żadnego innego zaburzenia. W trakcie konsultacji terapeuta pomaga uporządkować te informacje i zaplanować dalsze postępowanie.
Pomocna może być również konsultacja z lekarzem psychiatrą — szczególnie gdy objawy są bardzo nasilone, utrudniają codzienne funkcjonowanie lub sen, pojawiają się silne stany lękowe, obniżony nastrój, myśli rezygnacyjne albo trudności z opanowaniem emocji. Psychiatra może ocenić stan zdrowia, rozważyć potrzebę leczenia farmakologicznego i pomóc ustalić, czy wskazane jest równoległe wsparcie psychiatryczne i psychoterapeutyczne.
Warto rozważyć terapię, jeśli trudności emocjonalne, reakcje ciała, wspomnienia, lęk, napięcie lub problemy w relacjach powtarzają się, powodują cierpienie albo ograniczają codzienne funkcjonowanie. Nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się bardzo poważna.
Pierwsza konsultacja służy właśnie temu, aby przyjrzeć się Twoim trudnościom i wspólnie ocenić, czy terapia jest potrzebna oraz jaki sposób pracy może być najbardziej odpowiedni.
Pierwsze spotkanie służy poznaniu się nawzajem, poznaniu trudności, z którymi się zgłaszasz oraz ich wpływu na Twoje obecne życie. Terapeuta może pytać o aktualne objawy, ważne doświadczenia, wcześniejsze leczenie, stan zdrowia oraz Twoje oczekiwania wobec terapii.
To także okazja aby sprawdzić, jak czujesz się w kontakcie z terapeutą. Możesz zobaczyć, czy sposób komunikacji, podejście i proponowany sposób pracy są dla Ciebie odpowiednie, a także dowiedzieć się więcej o kompetencjach i doświadczeniu terapeuty.
To również czas na Twoje pytania. Możesz zapytać o sposób pracy, proponowane metody, zasady współpracy i przewidywany kierunek terapii. Pierwsza konsultacja nie zobowiązuje do rozpoczęcia terapii — pozwala obu stronom ocenić, czy taka współpraca ma sens.
Nie. Pracuję integracyjnie, dlatego nie prowadzę całego procesu według jednej metody tylko dlatego, że osoba zgłosiła się „na EMDR” albo zainteresowała się Somatic Experiencing.
Dobieram sposób pracy do problemu, celu terapii i aktualnego etapu procesu. W jednej terapii możemy korzystać między innymi z EMDR, pracy poznawczej, pracy z reakcjami ciała i układu nerwowego oraz innych metod terapii traumy.
Terapia traumy może uruchamiać trudne emocje, wspomnienia i reakcje ciała. Nie oznacza to automatycznie, że dzieje się coś nieprawidłowego — kontakt z trudnym materiałem jest często częścią procesu terapeutycznego.
Jednocześnie terapia nie powinna prowadzić do niekontrolowanego przeciążenia. Ważne jest informowanie terapeuty o tym, co dzieje się podczas sesji i pomiędzy spotkaniami. Terapeuta powinien monitorować poziom obciążenia, pomagać regulować reakcje oraz dostosowywać tempo i sposób pracy. Celem nie jest unikanie każdego dyskomfortu, lecz prowadzenie terapii w taki sposób, aby trudne doświadczenia mogły być stopniowo przetwarzane, a nie ponownie przeżywane bez kontroli.
Konsultacja może odbyć się zarówno stacjonarnie, jak i online. W przypadku regularnej terapii traumy najczęściej rekomenduję spotkania stacjonarne, szczególnie gdy ważnym elementem pracy jest regulacja układu nerwowego, obserwacja reakcji ciała i stopniowe przetwarzanie trudnych doświadczeń.
Możliwość pracy online oceniam indywidualnie. Znaczenie ma aktualny stan i stabilność układu nerwowego, umiejętność rozpoznawania własnych reakcji oraz warunki, w których odbywa się sesja. Trudno o bezpieczną i uważną pracę, jeśli podczas spotkania trzeba jednocześnie reagować na dzieci, domowników, zwierzęta czy inne zakłócenia.
Istotny jest również rodzaj trudności. Przy nasilonej dysocjacji, tendencji do odcinania się lub dużych trudnościach z samoregulacją zdecydowanie rekomenduję terapię stacjonarną, ponieważ pozwala mi lepiej obserwować reakcje organizmu i odpowiednio reagować na zmiany stanu podczas sesji.
Forma terapii nie jest więc wyłącznie kwestią wygody — dobieramy ją także z uwzględnieniem bezpieczeństwa i potrzeb konkretnej osoby.
ul. Ogrodowa 3 55-010 Radwanice o/Wrocławia
© All Copyright 2024 by Ewa Kazanowska
